WYMYŚLONE OPOWIADANIE

Kilka lat temu słyszałem w radio dyskusję dr Werthama z Al Cappem. Pan Capp umieścił wtedy w „Li’l Abner” opowiadanie o wymyślonych przez niego istotach, szmoach, małych miłych zwierząt­kach, niesłychanie użytecznych, na które wystar­czyło spojrzeć znacząco, aby je zabić. Wszystkie części ciała tych zwierzątek były jadalne, z wy­jątkiem oczu, miały one smak różnych potraw, jak befsztyk z polędwicy, masło, indyk, a nawet tort czekoladowy; a oczy można było użyć jako guziki do szelek. Fantazja pana Cappa wydaje mi się, po­dobnie jak w innych jego książkach, mechaniczna dość niesmaczna. Ale dr Wertham nie ograniczył się do tego typu stwierdzeń. Dla niego historyjka o     szmoach skłaniała do sadystycznej przemocy tak samo jak inne komiksy.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!