WIELE DO WYRAŻENIA

Kocur ma wiele do wyrażania, ponieważ wiele wycierpiał. Wrócę tu do jego bujnych przygód z wydań niedzielnych. Jedna z nich jest oparta wyłącznie na uprzedzeniach. Ignac poleca Kocurowi pchnąć z posad ogromny blok skalny i biec za nim, iedy blok toczy się w dół. Pędzą więc, przebijając na wylot domy, wyrywając drzewa z korzeniami, rąząc tunele przez góry; głaz toczy się pierwszy, a Kocur tak blisko za nim, że niemal wpada nań kiedy głaz nagle się zatrzymuje. Następnie Kocur wdrapuje się mozolnie pod górę. „No i co, czy mu się to opłaciło?” — pyta Ignac. „Nie.” „Tak sobie właśnie myślałem.” „Ee, taka mała phi lozofia” — Komentuje Kocur. — „On zawsze szuka prawdy i zawsze ją znajduje.” Jest tam również wielki dzień w eto -ym Kocur wysłuchuje odczytu na temat ekto- p azmy, wzbijającej się „w bezgraniczny eter, snu­jącej się od niechcenia, nieskrępowanej, niczym nie związanej i nie zmierzającej donikąd.”

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!