W PORADACH MAŁŻEŃSKICH

Siedzę po uszy w poradach małżeńskich. Mam uczucie, że udzielam porad małżeństwom źle po­jętym, opartym na powierzchownych pojęciach do­tyczących istoty miłości i jej rozpoznawania.” Istnienie bluesów, podobnie jak niektórych odbie­gających od wzorca IFD piosenek na temat miłości, dowodzi, że piosenka może być zdrowa pod wzglę­dem treści psychologicznej, a jednocześnie cieszyć się popularnością. Bluesy nie mogą jednak: wyprzeć piosenek całkowicie. Wprawdzie niektóre z nich są bardzo znane, jednak przemawiają głównie do słu­chaczy murzyńskich, nawet to audytorium zaś zmniejszyło się ostatnio wskutek stałego awansu Murzynów i przyswajania sobie przez nich gustów i skali wartości białej większości — warstw śred­nich. Ponadto można wprawdzie znaleźć lirykę w melodiach i muzycznej aranżacji bluesów, jednak słowa ich nie są bynajmniej liryczne, delikatne czy sentymentalne. I wydaje się, że piosenki muszą do pewnego stopnia zaspokajać potrzebę lirycznego wypowiadania się, zwłaszcza w sprawach miłości…

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!