TENDENCJA DO PODZIAŁÓW

Z własnego dzieciń­stwa i wczesnej młodości pamiętam — chociaż było to już dawno po ustaleniu granic — że uczęszczałem do kościołów protestanckich, których kongregacje rekrutowały się ze wszystkich dosłownie warstw miejscowego społeczeństwa. Dziś coraz trudniej zna­leźć takie kościoły. Tendencja do ostro zarysowa­nych podziałów społecznych w Kościołach prote­stanckich dotrzymuje kroku takiej samej tendencji generalnej w społeczeństwie. Nie jest to chyba za­skakujące, skoro — jak to podkreśla Liston Pope: „Każda miejscowość amerykańska ma swoją ustalo­ną stratyfikację społeczną, instytucje religijne zaś sazawsze ściśle z tym związane.” Dawniej, kiedy ludzie przeprowadzali się do no­wej miejscowości, z reguły wybierali taki Kościół, który był najbliższy ich poglądom na istotę wiary, owe poglądy zaś były wyznawane i podtrzymywane z całą żarliwością. Dziś zagadnienia doktrynalne, związane z przystąpieniem do danego Kościoła, od­grywają przy podejmowaniu decyzji znacznie mniejszą rolę niż sprawy towarzyskie czy zawodo­we.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!