TEN SAM EFEKT

Ten sam efekt sprawiały nieszczęsne pokraki z The Dingbats. Ale następny komiks był już bliższy właściwej tonacji: Don Kiyoti and Sancho Pansy (Don KichoteiSancho Pansa). Umysł Herrimana był zawsze zaprząt­nięty zwariowanym rycerzem z La Manczy, który, w odmienionej postaci, pojawił się potem w Gópim Kocurze. I chociaż inspiracje nigdy nie są do­słowne — u Herrimana będzie to zawsze jeśli nie Cervantes, to Dickens, do którego żywi on najżyw­sze przywiązanie. Wpływ Dickensa przejawił się w komiksie Baron Bean (Baron Fasolka) w postaci na pcły podobnej do Micawbera, na poły wzorowa­nej na Chaplinie-światowcu. Zwracałem już uwa­gę, pisząc o Chaplinie, na głębokie zrozumienie Herrimana dla kilku pierwszych sekwencji Brzdąca.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!