Różne uczucia do każdego z dzieci

Różne uczucia do każdego z dzieci. Czy rodzice powinni kochać wszystkie dzieci jednakowo? To pytanie dręczy wielu przejętych swą rolą rodziców, mających wątpliwości, czy im się to udaje. Jeżeli mają o to do siebie pretensje, muszą sobie zdawać sprawę, że wymagają od siebie rzeczy niemożliwych. Dobrzy rodzice w tym sensie jednakowo kochają swoje dzieci, że są jednakowo oddani każdemu z nich. Pragną* by każde z nich miało w życiu jak najlepiej i zdobędą się na każde poświęcenie, aby im to zapewnić. Ponieważ jednak każde dziecko jest zupełnie inne, nikt z rodziców nie jest w stanie żywić identycznych uczul do dwojga czy trojga, ani w sensie odczuwania radości z powodu ich specjalnych zalet, ani niezadowolenia z powodu ich wad. Dopiero uczucie szczególnego rozdrażnienia w stosunku do jednego z dzieci może wywołać silne poczucie winy, zwłaszcza gdy nie ma po temu istotnych powodów. Zdarza się słyszeć z ust matki: „Ona jedna zawsze zajdzie mi za skórę. Mimo to niezmiennie staram się być milsza właśnie w stoF’inku do niej i patrzeć przez palce na jej złe zachowanie”.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!