PROWADZENIE DYSKUSJI

Zwykle odmawiam „tylko przeczytać”, ale to na­tychmiast stawia mnie w niewygodnej sytuacji. Jak mogę potępiać coś, czego nie znam? A czasami, kie­dy przeczytam, zmuszony jestem przyznać, że ta właśnie historia jest inna niż pozostałe, i wtedy jestem stracony. Czy nie powiedziałem, że Szalony jest dość dobry?Mimo że takie dyskusje można prowadzić lepiej, niż mnie się to udaje, sądzę, że jednak najlepiej jest ich nie podejmować. Jeśli jesteście przeciwnikami komiksów, mówcie: żadnych komiksów. Jak wiem, niektórym rodzicom udało się postawić sprawę w taki sposób. Najlepsze — lub najgorsze — co uda­ło mi się ustalić w stosunku do Pawła, to limit ko­miksów, które wolno mu kupować w ciągu tygo­dnia: o ile pamiętam, mowa była o trzech pozy­cjach.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!