OBŁOK DYMU

Obłok dymu skrył Ko­cura, kiedy Ignac przechodził w pobliżu; zanim mysz zdołała się obrócić, Kocur wręczył cygaro Urzędzie Szczeniakowskiej i oddalił się mówiąc: „Patrzenie na Urzędę, która się podpala jak kumin, jest barrdzo-barrdzo interresujące, ale jednakowoż jest znacznie więcej doniosłe, żebym znalazł Igna­ca.” Na co Ignac, sądząc, że zasłona dymna jest pod­stępem, ciska cegłą, podbija oko Urzędzie i natych­miast musi uchodzić przed pogonią wymiaru spra­wiedliwości. Do tego momentu mamy do czynienia ze zwykłą techniką komiksu, równie starą jak Szekspir. Zwróćmy jednak uwagę na Kocura, który obserwuje pościg, strapiony, samotny i rozczarowa­ny, mrucząc przy tym: „A, tu go mam, bawi się z Urzędą, zachowują się akuratnie jak dobre kum­ple, któremi oni są.”

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!