NOTATKA W SPRAWOZDANIU

Rzecz jasna, wyciąłem z „Timesa” notatkę o spra­wozdaniu Gainesa i przesłałem ją Pawłowi razem z kartką, w której pisałem, że o ile miałem pewne wątpliwości w sprawie samych komiksów, to przy­najmniej jestem pewien, że pan Gaines nie ma z czego być dumny. Ale Paweł nauczył się pewnych rzęczy w toku toczącej się między nami dyskusji na temat komiksów. Podziękował mi za przesłanie no­tatki i nie dał się wciągnąć do dyskusji w tej spra­wie. Takie dyskusje w przeszłości nie były dla nie­go zbyt owocne. Nie były owocne również i dla mnie. Wiem, że sam nie lubię komiksów i że z niechęcią patrzę, jak Paweł je czyta. Ale trudno jest wytłumaczyć Pawłowi, dlaczego tak uważam, a utarło się, że Pa­weł ma zawsze prawo do otrzymania wyjaśnienia — jest dzieckiem naszych czasów.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!