NIEKTÓRE Z HISTORII

Dziecko mruga do nas z ostatniego odcinka poro­zumiewawczo, dumne ze swego sprytu. Niektóre z tych historii, jeśli bierzemy pod uwagę tylko fa­bułę, przypominają opowiadania Poego czy innych autorów opowieści grozy, czego wydawcy takich ko­miksów nie omieszkają przypomnieć. Ale, rzecz ja- sna, jałowość formy komiksu stwarza ogromną róż­nicę. Zarówno humor, jak i groza w swoim zupeł­nym braku umiaru zbyt łatwo zaspokajają dziecinne pragnienie uzyskania natychmiastowej satysfakcji, podkopując w ten sposób jeden z głównych czynni­ków procesu dojrzewania, polegający na umiejętno­ści czekania; przyzwyczajenie dziecka do rozumie­nia złożoności dobrej literatury jest z pewnością jednym z czynników pozwalających w przyszłości na uznanie złożoności życia.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!