NAJWIĘKSZE ZE WSZYSTKICH

I jest także największa ze wszystkich, epicka opo­wieść, odyseja wędrówki na drzwiach. Kocur ob­serwuje mysz — malutką myszkę niosącą ogromne drzwi. Uważa za rzecz straszną, żeby „taka ma- lóóótka, taka delllikantna myszka” targała takie ciężkie drzwi. (W tym miejscu rozpoczyna się ich odyseja: używają drzwi dla pokonania przepaści.) „Drzwi są na nic bez domu, któren do nich należy. (W tym momencie drzwi zamieniają się w tratwę i oboje płyną na niej w dół rzeki.) „To nie ma żad­nej eukonamicznej wartości.” (Spożywają obiad obok drzwi.) „Temu brakuje barrrdzobarrrdzo pod­stawowych wartości pomocowych.” (Drzwi^ chronią ich od nagłego sztormu.) „Hystoricznie biorąc, ta rzecz jest całkowicie błędna i myląca. ’ (Drzwi przejmują na siebie uderzenie pioruna.) „Jako przedmiot piękności ta rzecz jest pomylona w całko­witości.” (Drzwi chronią ich przed upalnym słoń­cem i kiedy Kocur zaczyna wygłaszać odczyt, jego przyjaciel Ignac pojawia się z cegłą; nie zauważony przez Kocura, ciska cegłę. Cegła jednak trafia w drzwi, odbija się od nich i rykoszetem trafia w Ignaca.)

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!