NA SAMYM DOLE DRABINY

Na samym dole drabiny społecznej znajdujemy tylko niewielu praktykujących. Podejrzewają oni — i nie bez racji, jak to stwierdził Hollingshead w mieście Elmtown — że kongregacje tak zwanych szacownych Kościołów po prostu ich nie chcą, a nie­raz nie chcą ich również pastorzy. Pewna uboga kobieta z goryczą wyrażała się o napisach „Witamy wszystkich”, widniejących na frontonach kilku ko­ściołów w Elmtown.W ubiegłym ćwierćwieczu, jak to zauważył Liston Pope, ludzie z najniższych sfer w coraz większym stopniu zwracali się ku nowym sektom: sekcie Du­cha Świętego i sekcie Świętości. Pope povdada, że owe sekty stanowią z jednej strony „przybrany w formę religijną protest przeciwko przegrodom społecznym, z drugiej zaś — kompensacyjny sposób (również w formie religijnej) odzyskania prestiżu i ukształtowania na nowo linii podziału społeczne­go, zgodnie z zasadami religii”.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!