DOKONANIE TEGO SAMEGO

Należy tu otwarcie powiedzieć, że w swojej dzie­dzinie Herriman dokonał tego samego co Chaplin. Baron Fasolka zawsze chodził głodny, obdarty i bez grosza, ale trzymał przy sobie swego człowieka na­zwiskiem Grimes. To Grimes wykonywał za baro­na brudne zajęcia, Grimes był jego deską ratunku, Grimes też, wierny totumfacki, przywiązany do swego pana więzami podziwu i szacunku, pomógł baronowi w jego jedynym romansie. Jak wszystkie postacie Herrimana, mieszkali oni obaj na zaczaro­wanym płaskowyżu Coconino, w pobliżu miastecz­ka Yorba Linda. Baron był zawsze pełen pomysło­wości. Kiedy zabrakło mu pieniędzy na sfinansowa­nie zakupu znaczka pocztowego, powierzył list mi­łosny gołębiowi pocztowemu; wypowiedziano przez barona przy tej okazji słowa: „Leć, moja gołębi­co!” — są nieśmiertelne.

Witaj na moim blogu! Jeśli szukasz bloga parentingowego to doskonale trafiłeś. Wpisy tutaj zawarte będą dotyczyły dzieci i ich wychowania w nowoczesny sposób. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!